Rodzina na swoim

Program Rodzina na swoim przyczynia się do zwiększenia ruchu na rynku mieszkaniowym. Popularność programu dopłat wzrasta – powiększa się również pula mieszkań, do których obowiązują dopłaty. Takiej sytuacji można było się spodziewać, tym bardziej, że akcja kredytowa banków nie uległa poprawie, a zapotrzebowanie na mieszkania odnotowuje się głównie wśród lokali z najtańszego segmentu. Atmosferę podgrzewają też informacje o ograniczonych środkach poznaczonych na realizację programu dopłat. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy w większości miast odnotowaliśmy wzrost dostępności segmentu najtańszych mieszkań. Taki trend nie wynika z dopływu na rynek nowych tańszych ofert, lecz z obniżek cen produktów mieszkaniowych, które eksponowane od miesięcy nie spotykały się z zainteresowaniem, i ew. próbami dostosowania przez sprzedających cen pod kątem wskaźników.
Nie należy jednak przeceniać wpływu tego ostatniego czynnika na ogólny proces kształtowania się cen. W przeciwieństwie do rynku pierwotnego taki proces na rozproszonym rynku wtórnym jest trudniejszy do zaobserwowania. Oprócz dużego wzrostu dostępności mieszkań w Szczecinie i Białymstoku na uwagę zasługuje prawie trzykrotne zwiększenie dostępności lokali poniżej ustawowego wskaźnika w Gdańsku. To dobry prognostyk dla wszystkich poszukujących tam mieszkań. Wysokość wskaźnika nadal jest jednak zbyt dużą barierą dla popularyzacji programu dopłat w Krakowie.

2009-03-30 00:59:50